Co słychać na Zawiszy (3)

05.02.2006
W dniu wczorajszym został rozegrany pierwszy sparing na powietrzu z III ligowym Zdrojem Ciechocinek. Jak już pisaliśmy zespół bydgoskiego Zawiszy zagrał dobre spotkanie kontrolne. Trener Mariusz Modracki i kibice powini być zadowoleni z postawy piłkarzy. Większość kibiców wciąż pyta, dlaczego nie gra ten czy inny zawodnik. Dlatego odpowiadamy: jeśli chodzi o Roberta Tomaszewskiego powrócił już z obozu w górach i jutro stawi się w pełni sił na treningu. Maciej Śmiglewski (szkolenie służbowe), Damian Krawczyński (studia) oraz Bartosz Kamiński (przeziębienie) nie wystąpili we wczorajszym sparingu, ale są brani pod uwage trenera Modrackiego i gotowi do gry. Zbyszek Sieradzki aktualnie leczy kontuzję (przepuklina lędźwiowa), chciałby bardzo wystąpić na wiosne w barwach Zawiszy, ale na dzień dzisiejszy jego występ stoi pod znakiem zapytania. Jacek Łukomski ma się określić do jutra, również bardzo chętnie wystepowałby dalej w Zawiszy, jednak wszystko zależy od jego wykonywanej pracy w szkole i rozkładu zajęć. Inną osobną sprawą jest postawa i zachowanie dwóch innych piłkarzy Zawiszy Arkadiusza Pawskiego oraz Krzysztofa Łożyńskiego, którzy bez zezwolenia klubu trenują w innych klubach. Na pewno nie pozwolimy wspólnymi siłami na takie zachowanie, obu piłkarzy. Na wiosnę będą występować albo na Zawiszy, albo nigdzie. W dodatku ten drugi kolega, chyba zapomniał kto mu podał dłoń w trudnych dla niego chwilach. Takich zachowań szczególnie nie będziemy tolerować. W dniu 31 grudnia ubiegłego roku do klubu z wypożyczenia powinni wrócić Jerzy Zakulski oraz Krzysztof Jastrzembski (wypożyczeni do V-ligowego Pomorzanina Serock), jednak ani jeden ani drugi na dzień dzisiejszy do Bydgoszczy nie powrócił. Wszystko zrobimy w tym kierunku, aby oni wrócili do Bydgoszczy, mimo że działacze Pomorzanina Serock robią problemy. Do drużyny Zawiszy powrócili Mariusz Barlik oraz pomocnik Artur Andrzejewski z Cuiavii Inowrocław. Trener Mariusz Modracki będzie mógł także skorzystać z juniorów starszych Zawiszy. Definitywnie z zespołem Zawiszy pożegnali się Arkadiusz Wożniak(Victoria Koronowo) oraz Rafał Jankowski (powrót do Kowala).