Kolejny krok bliżej pomnika Żołnierzy Wyklętych w Bydgoszczy

Usłyszeliśmy, że szlachetność i dobro zawsze wyłonią się z popiołów, a bohater zawsze pozostanie bohaterem – podkreśla symbolikę tych słów wypowiedzianych w środę przez o. Piotra Twardeckiego, dr Marek Szymaniak z Instytutu Pamięci Narodowej. Zachęcamy do obejrzenia naszego wywiadu z Szymaniakiem.

Za nami dość bogaty tydzień pod względem wielości inicjatyw związanych z obchodzonym w środę Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W czasie tych uroczystości miało miejsce kilka symbolicznych momentów, o których rozmawiamy z dr Markiem Szymaniakiem.

Podczas wtorkowych uroczystości zorganizowanych w parafii garnizonowej doszło do poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę pomnika Żołnierzy Wyklętych w Bydgoszczy.

- To kolejny etap realizowania idei budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych. Nasz komitet posiada już stosowne pozytywne opinie odnośnie możliwości jego usytuowania na Skwerze ppor. Leszka Białego – wyjaśnia dr Szymaniak, który jest osobiście zaangażowany w to dzieło - Kolejnym etapem będzie uzyskanie zgody Rady Miasta Bydgoszczy, właśnie po to, aby ten pomnik mógł stanąć na tym skwerze. W symbolicznym miejscu naprzeciwko siedziby Urzędu Bezpieczeństwa, w której w 1945 roku mordowani byli bydgoscy Żołnierze Wyklęci. Będzie to taki pośmiertny triumf niepodległościowego podziemia zbrojnego w województwie pomorskim. Triumf polegający na godnym upomnieniu się o bydgoszczan o pamięć o bohaterach walk o niepodległość.

Dzień później uroczystości zorganizowali kibice Zawiszy Bydgoszcz wraz ze środowiskami narodowymi. Symbolem tego wydarzenia był towarzyszący uczestnikom brzozowy krzyż poświęcony mjr. Józefowi Grussowi - Major Józef Gruss postać wyjątkowa, szef wywiadu okręgowego ZWZ AK w Okręgu Pomorskim, po wojnie kontynuował działalność konspiracyjną. W związku z faktem, że Polska nie odzyskała niepodległości, kontynuował ją w konspiracji antykomunistycznym. (…) Usłyszeliśmy, że szlachetność i dobro zawsze wyłonią się z popiołów, a bohater zawsze pozostanie bohaterem. Są to piękne symboliczne słowa powiedziane przez ojca Piotra w Kościele Jezuitów w Bydgoszczy, które wspaniale wpisały się w obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który w tym roku przypadł w Środę Popielcową.

Doktor Szymaniak podkreślił, że jeszcze kilka lat temu dużą zasługę w pielęgnowaniu pamięci o Żołnierzach Wyklętych, mieli właśnie kibice - W pierwszym okresie przypominania kim byli Żołnierze Wyklęci, ogromną rolę odgrywały inicjatywy oddolne, takie właśnie jak ta kibiców Zawiszy Bydgoszcz. Trzeba zatem wyrazić wdzięczność dla wszelkich oddolnych inicjatyw, które idą w kierunku upamiętniania Żołnierzy Wyklętych.

Portal Kujawski

ZAWISZAFANS